Pracujemy nad usługą, która ma uprościć kolekcjonerom zakup, a handlarzom sprzedaż antyków — przez prywatne łączenie obu stron na fizycznych giełdach staroci.
Jak to działa Wpisujesz w prostym formularzu, czego szukasz. Operator-człowiek (nie algorytm) sprawdza ręcznie, czy któryś z handlarzy ma dokładnie taki przedmiot i będzie na najbliższej giełdzie. Jeśli tak — dostajesz e-mail z dopasowaniem przed weekendem i spotykacie się osobiście. Cenę i transakcję ustalacie bez nas.
Co nas różni Twoje zapytanie nie jest publikowane nigdzie publicznie. Widzi je tylko operator i — w momencie konkretnego dopasowania — jeden konkretny handlarz. Nie ma listy „aktualnych poszukiwań", nie ma profilu kolekcjonera widocznego dla osób trzecich.
Start Bytomski Jarmark Staroci (soboty). Plan rozszerzenia na inne giełdy w miarę walidacji.
Po co pytamy Chcemy zrozumieć, czy ten problem istnieje w Twoim doświadczeniu. Wypełnienie nie zobowiązuje do niczego.
Jeśli zostawiłeś e-mail, dasz nam znak — gdy uruchomimy usługę, dostaniesz powiadomienie. Nic więcej.